Myślcie co chcecie, ale pogoda na prawdę dopisała na majówce. Można mówić, że wiało jak w Kieleckim, można narzekać, że zimno, ale to nic… bo nie padało, a zatem nie było aż tak ślisko. Tor Kielce w Miedzianej Górze, to trudny i wymagający tor zdecydowanie dla odważnych- a tych nie brakowało na MINI Challenge! Przekonajcie się sami jak było na Interia Drive Cup.

To była wyjątkowa runda, ponieważ można było zapisać się aż na dwa dni imprezy- czwartek i piątek. Pierwszego dnia był trening o dwóch różnych ustawieniach tras i wyścig na dochodzenie (uwierzcie nam, można było jeździć tyle ile się chce aż do znudzenia), drugiego zaś odbyły się Interia Drive Cup wraz z naszym pucharem MINI Challenge.

Właśnie w czwartek na wyścigu na dochodzenie nasze MINI już pokazało się z najlepszej strony. Publiczność zgromadzona na trybunach była zachwycona widowiskiem- można było poczuć prawdziwe sportowe emocje, chociaż to jeszcze nie był prawdziwy wyścig, a zwykła zabawa.

Jak było na MINI Challenge w Kielcach?

W piątek zgłosiło się 10 zawodników do MINI Challenge- uzbierała się wystarczająca ilość osób aby powalczyć o puchar w dwóch klasach: MINI FLOW i MINI PROTO. Tym razem wystartowały już trzy Panie, z czego jedna stanęła na podium! Panowała bardzo rodzinna atmosfera- spora część uczestników Drive Cup przyjechała z rodzinami. Było sporo dzieci, na co tym razem byliśmy przygotowani 😉 Nasze Hostessy rozdawały baloniki, naklejki i krówki przez cały dzień. Można było zrobić sobie z nimi zdjęcie, wypić kawę, herbatę.

 

Bardzo nas ucieszyło ogromne zainteresowanie pamiątkowymi koszulkami, które zaprojektowaliśmy i przygotowaliśmy specjalnie na majówkę w Kielcach. Każdy mógł ją sobie kupić w trakcie imprezy, a uczestnicy którzy stanęli na podium, otrzymali jedną koszulkę w prezencie. Standardowo nasz AUTOEKSPERTowy namiot stał dla wszystkich otworem. Co chwilę ktoś potrzebował manometru, klucza, czy podnośnika. Mogliście sprawdzić, czy wszystko jest w porządku po każdym przejeździe, posiedzieć i pogadać o czasach, technice jazdy, patentach na pokonywanie trasy w najbardziej optymalny sposób.

Co można było wygrać?

Jak już pewnie wiecie, na każdą rundę szykujemy dla Was nowe nagrody. W Modlinie były okulary, a w Kielcach był kubek termiczny ze specjalną przyssawką. Ten kto wypróbował kubek na żywo, nie mógł przestać bawić się tym patentem! Kubek idealny dla osób, które stawiają kawę na dachu i zapominają o niej wylewając całą zawartość na auto. Z tym kubkiem dojedziecie z kawą na dachu 😉

Wyniki MINI Challenge Kielce 1

 

klasa MINI FLOW:

  1. Steć Robert
  2. Riemer Jacek
  3. Steć Irena

klasa MINI PROTO

  1. Fabrykiewicz Krzysztof
  2. Pękalak Cezary
  3. Gradomski Przemysław

Dodatkowo karbonowe MINI R50, którym prowadził Radosław Wojdyna zajęło 9 miejsce w klasyfikacji generalnej! Udowodniliśmy na tej rundzie, że MINI to prawdziwe sportowe auto a nasi kierowcy to poważni rywale 🙂

 

zdjęcia: Interia Drive Cup, Rafał Roguski, Autoekspert

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Name *